05 sierpnia

Podwójny penis

Diphallus to rzadka przypadłość, która dotyka średnio od pięciu do sześciu z miliona żywych, nowonarodzonych genitalnych mężczyzn. 

Przyczyną jest wadliwy rozwój płodu w 4 tygodniu ciąży, natomiast nie jest to dysfunkcja dziedziczona genetycznie. Pierwszy raz przypadek podwójnego penisa odnotował Wecker w 1608 roku. Współcześnie diphallus koryguje się operacyjnie już w pierwszym miesiącu życia, jednak szacuje się że na świecie żyje około 100 genitalnych mężczyzn o dwóch penisach.

Posiadanie podwójnego penisa nie zawsze jest też takie samo, bo co przypadek to inna historia.
Czasem diphallus uniemożliwia oddawanie moczu, nie wspominając już o erekcji czy potencjalnym zapłodnieniu partnerki. Czasem jeden penis funkcjonuje prawidłowo, a drugi pełni li tylko funkcję "dekoracyjną". A czasem jest też tak, że on penisy są w pełni rozwinięte i nie tylko można nim oddawać mocz, ale także uprawić satysfakcjonujący seks. Jeśli nie wierzysz to przeczytaj książkę "Double Header: My Life with Two Penises" autorstwa DoubleDickDude, a jego genitalia zobaczysz tu (na własną odpowiedzialność, 18+)

Ściskam udami 
Wiktoria Morella 

26 lipca

seksMITY na temat osób otyłych/z nadwagą

seksMITY na temat osób otyłych/z nadwagą
Szczupłe ciało jest zdrowe, a kto nie jest fit przegrywa życie.
Oczywiście to nie prawda, ale moda, media czy też szerzej społeczeństwo mówi nam, namacalnie wskazuje, że "chudość" jest trendy. I jest to społeczny problem, bo jako społeczeństwo lubimy wytykać palcem cudze fałdki na brzuchu własnych nie widząc. A wykluczenia społeczne to nasz chleb powszedni. 

"Osoby większe", czyli w potocznym osądzie i te z lekką nadwagą, jak i te  otyłością (bo lubimy wszystkich wrzucać do jednego worka),  są (niestety) społecznie stygmatyzowane - fat shaming się kłania. A ich seks obrósł wieloma mitami. 

Nie będę jednak pisać o tym, że żadna skrajność nie jest dobra, bo nie jest. I nie jest to żadne odkrycie. Wszak nie chodzi o to, żeby być chudym, grubym, "w normie". Chodzi o to, żeby być zdrowym


MIT 1 osoby z nadwagą/otyłe nie mają potrzeb seksualnych

Fałsz. Aktywność i potrzeby seksualne osób grubszych jest taka sama jak osób szczuplejszych. Porównywalne jest również libido oraz czas osiągnięcia podniecenia seksualnego. Otyłość nie jest przeciwwskazaniem do aktywności seksualnej. Osoby z nadwagą/otyłe częściej się masturbują, co jednak nie wynika z wybujałego libido, ma związek z trudnością w znalezieniu partnera/partnerki.

Prawda. Spadek potrzeb i aktywności seksualnej osób z większą masą ciała spowodowane jest chorobami towarzyszącymi oraz czynnikami psychiczno-emocjonalnymi (depresja, kompleksy, niska samoocena). Niestety, nie ma rzetelnych badań dotyczących satysfakcji seksualnej osób otyłych.

MIT 2 pochwa osoby z nadwagą/otyłej  jest mniejsza

Fałsz. Masa ciała nie wpływa na wielkość pochwy. To mit z kategorii: "nieużywana" pochwa zarasta. Tak, tak samo zarośnie ci dziurka w nosie jeśli przestaniesz w niej dłubać.

MIT 3 penis osoby z nagwagą/otyłej jest mniejszy
Fałsz. Rozmiar penisa jest zależny od predyspozycji genetycznych, a nie od wzrostu czy masy ciała. Rozmiar penisa osób grubszych i chudszych jest porównywalny. "Mały penis" to iluzja, większa masa ciała optycznie pomniejsza członka. Tak samo jak owłosienie łonowe. Już wiesz dlaczego gwiazdy porno się depilują?


MIT 4 osoby z nadwagą/otyłe uważane są za mało atrakcyjne seksualnie

Fałsz. Jasne, przekazy medialne wmawiają nam, że szczupłe ciało jest seksowne, najlepsze jakie możemy mieć. Co jest kompletną bzdurą, bo najlepsze ciało jakie możemy mieć to zdrowe ciało, a jak je jeszcze lubimy i akceptujemy to już lepiej być nie może. Tak jak są osoby, którym podobają się (skrajnie) szczupłe ciała, tak i są takie, które lubują się w obfitszych kształtach. Niestety, niektórzy wstydzą się własnych upodobań "bo co ludzie powiedzą" lub swoje upodobania postrzegają jako "nienormalne", bo przecież... media nie kłamią.

Bo moda na szczupłe ciało to "wynalazek" dość nowy, medialny. To lata 60. XX wieku. Powiesz, że to prehistoria, że już nikt pulchnego ciała nie uważa za ładne, ale ma także reperkusje i dziś. Za mamusię, za tatusia, leci samolocik.
W latach, wiekach wcześniejszych, szczególnie w warstwach biednych (czyli w 90% społeczeństwa) milusia warstwa tłuszczyku była synonimem dobrobytu i powszechnie była uznawane za ładną. 
W tym kontekście karmienie, przekarmianie dzieci było oznaką miłości. Może inaczej spojrzysz na dziadków?

MIT 5 osoby z nadwagą/otyłe są zaniedbane, leniwe, niechlujne, obżerają się i mają brzydkie ciało

Fałsz. Fałsz i jeszcze raz fałsz. Waga nie świadczy o cechach osobowościowych! To nonsens. Mit z kategorii: jeśli tylko kupię sobie nowe kredki to zostanę wielką artystką.



I wiesz co ci powiem na koniec?

Według badań zespołu dr Katherine Flegal opublikowanych na łamach  „Journal of the American Medical Association” wynika, że lekka nadwaga  wg BMI jest najzdrowszą wagą dającą szansę na, statystycznie, najdłuższe życie. 

Ściskam udami
Wiktoria Morella



22 lipca

Czy seks w czasie miesiączki może zakończyć się ciążą?

Czy seks w czasie miesiączki może zakończyć się ciążą?

Niespełna 30% populacji kobiet w Polsce, żyje w przekonaniu, że seks w trakcie miesiączki jest bezpieczny, czyli nie zakończy się ciążą, więc tym samym to dobry czas na łóżkowe figle. 

I owszem, to poniekąd prawda, bo jest to czas względnie niepłodny, ale tylko względnie. 

A jednocześnie jedna czwarta badanych kobiet jest przekonana, że w trakcie miesiączki nie wolno się kochać. Bo to jest nie tylko mało estetyczne, ale też szkodzi zdrowiu. 

Pojawia się więcej pytań niż odpowiedzi. Nie masz poczucia, że są to przekonania stojące ze sobą w sprzeczności? 

Bo ja tak i dlatego postanowiłam się temu przyjrzeć z bliska.

Seks w trakcie miesiączki? TAK

Z medycznego punktu widzenia można.
Mało tego, seks w trakcie menstruacji może być przyjemniejszy i wyzwalać mocniejsze doznania (w trakcie miesiączki wejście do pochwy jak i sama pochwa jest silniej ukrwiona, co często wzmacnia doznania). Ale! Seks w trakcie miesiączki może zakończyć się ciążą.
A także, rozpulchniona pochwa i uchylona szyjka macicy sprzyjają przenoszeniu się chorób intymnych.
Dlaczego mogę zajść w ciążę w trakcie miesiączki? Termin owulacji nie jest dany raz na zawsze. Stres, niewyspanie, wakacyjny wyjazd, nie wspominając o zaburzeniach/zachwianiach hormonalnych mogą przesunąć owulację. A tym samym okres pojawi się wcześniej lub później. Ale o tym dowiesz się dopiero po fakcie, czyli w momencie krwawienia - przyjmuje się, że owulacja ma miejsce 14 dni przed pierwszym dniem menstruacji.

                Ilustracja za: 28dni.pl

Podane 28 dni jest tylko i wyłącznie przykładowym, uproszczonym modelem cyklu owulacyjnego.

Bo do tanga trzeba dwojga Tak samo w przypadku żywotności plemników, ramy czasowe ich żywotności są dość szerokie, zależne od ich "producenta", ale także od środowiska w jakim się znajdą. Na pościeli żyją maksymalnie kilka godzin, w przyjaznym środowisku macicy - kilka dni. Przyjmuje się że 72 godziny, ale rekordziści dochodzą do 120 godzin czyli 5 dni. Stąd też, może się tak zdarzyć, że wyjątkowo żywotne plemniki połączą się w wcześniej uwolnionym jajeczkiem. Jeśli w pierwszych dniach po zapłodnieniu zarodek nie zostanie samoistnie poroniony (co się dość często zdarza) szansa na donoszenie ciąży rośnie.

Nie każdy stosunek bez zabezpieczenia w trakcie miesiączki skończy się ciążą. Stąd być może przekonanie o antykoncepcyjnej funkcji krwawienia. I na koniec mała uwaga: pominęłam zagadnienie chorób przenoszonych drogą płciową, jeśli nie mamy pewności co do stanu zdrowia partnera/partnerki należy się zawsze zabezpieczyć. Tu, w zależności od potrzeb i konfiguracji, polecane są prezerwatywy lub chusteczki lateksowe.

Ściskam udami Wiktoria Morella

20 lipca

Dlaczego zostałam wolontariuszką Akcji Menstruacji?

Dlaczego zostałam wolontariuszką Akcji Menstruacji?



Czy sama menstruacja to temat tabu?

Trudno o jednoznaczne dane, bo i inne mamy oczekiwania.


Tak hipotetycznie: matka (rzadziej ojciec) powie raz i uzna temat za odhaczony, a córka chciałaby więcej lub córka nie chce słuchać matki (analogicznie ojca), nie chce z nią rozmawiać o menstruacji, a matka ma poczucie, że nie przekazała córce wystarczających informacji o krwawieniu miesięcznym. Wariacji może być wiele, jak i wiele jest sytuacji.


Same oczekiwania i gotowość do rozmowy na intymne tematy trudno weryfikować.

Faktem pozostaje, że 41% kobiet uważa, że w domu nie poruszano tematu menstruacji, a 25% uważa, że rozmawianie na temat miesiączki jest krępujące.


Można zastanawiać się, czy w reklamach podpasek krew ma być w kolorze błękitnym, czy jednak czerwonym. Albo czy edukacja kobiecej fizjologii powinna odbywać się w gronie samych dziewcząt czy w grupie mieszanej. Można dywagować, czy w literaturze skierowanej do nastolatek powinien się pojawiać wątek menstruacji i czy powinien zostać zawarty w niej walor edukacyjny. A może w miejscach pracy obok automatów z batonami i przekąskami powinny stać automaty ze środkami pierwszej potrzeby? Tu ukłon w stronę Helpomat.




Tylko czasem pokonuje nas proza życia.

Bo miesiączka to nie wybór.

To fizjologia, która dotyczy większości (genitalnych) kobiet w wieku reprodukcyjnym.




A dla niektórych kobiet podpaska, tampon, nie wspominając o droższym kubeczku menstruacyjnym, to luksus, na który nie zawsze mogą sobie pozwolić. Bo mają wybór: albo coś zjem albo się albo kupię leki albo kupię sobie/córce/córkom podpaski. Więc w majtkach ląduje zwinięty kawałek papieru toaletowego.

Nie będę przypominać, że mamy XXI wiek i żyjemy w Europie, w uprzywilejowanej części świata.


Tak rodzi się wykluczenie, strach przed poczuciem upokorzenia. Pojawia się lęk, brak akceptacji dla siebie, swojego ciała, poczucia kobiecości. Błędny łańcuch negatywnych skojarzeń: miesiączka, ból i podwójny stres (bo będzie widać, że karwię, bo nie stać mnie na środki higieniczne).


To także poczucie samotności i wstydu.

Łatwiej przychodzi nam prosić o pomoc, o wsparcie, o jedzenie. 

Ale nie o podpaski. To zbyt intymne.


21% miesiączkujących kobiet w Polsce ma utrudniony odstęp do środków higieny osobistej.

Powiesz, mi że to niemożliwe, że to jej wina, bo chcieć to móc. Co to jest 5 zł, że to niemożliwe. Widocznie za mało się stara, że jej nie stać. Ale dobrze wiesz w głębi duszy, że to nie prawda. To tylko bańska komfortu, w której się znajdujesz.


Żyjące na granicy ubóstwa krwawią, dziewczyny w domach dziecka krwawią, bezdomne krwawią, osoby, będące w sytuacji kryzysowej krwawią, uciekające z domów przemocowych krwawią, matki samotnie wychowujące dziecko/dzieci krwawią.


Nie zawsze mamy wpływ na naszą obecną sytuację materialną, czasem jesteśmy zmuszone/zmuszeni wybierać. Dla osób stających przed takim dylematem powstała Akcja Menstruacja. 

Cel: Punkt Pomocy Okresowej - szafka, z której osoby będące w trudnej sytuacji materialnej będą mogły za darmo i anonimowo skorzystać ze środków higieny osobistej (podpaski/tampony/kubeczki). We Wrocławiu już jest. W Centrum Praw Kobiet.


Chcę przywrócić kobietom godność.


I dlatego zostałam wolontariuszką Akcji Menstruacji.


Ściskam udami

Wiktoria Morella

_

Chcesz pomóc?

https://pomagam.pl/okrespomocy




Dane: „Menstruacja”. Raport z badania jakościowo-ilościowego przygotowanego dla Kulczyk Foundation przez firmę badawczą Difference, Warszawa, luty 2020.




09 czerwca

Karmienie piersią

Karmienie piersią
My tu sobie od czasu do czasu w internetach dyskutujemy o karmieniu piersią w miejscach publicznych, oceniamy się, a że karmi, a że nie karmi, a za krótko, a za długo. A tu proszę. Szukając ilustracji do jednego z postów znalazłam ten oto obraz. Ojciec ssie pierś córki.

I co ty na to powiesz


_
W czasach kiedy ten obraz został namalowany motyw Caritas Romana/Miłosierdzie rzymskie nie budził sensacji, ani obrzydzenia, nie był sencscją, perwersją, czy dewiacją. Przeciwnie. To był dość popularny motyw malarski.

Bo oparta na faktach, kryjącą się w tym obrazie historia jest smutna. To egzemplifikacja czystej miłości i poświęcenia.
_
Otóż, z nieznanych nam przyczyn Cymon został skazany na śmierć głodową. Jednak, zrozpaczona córka o imieniu Pero nie mogła się pogodzić ze stratą i ubłagała strażników, żeby pozwolili jej odwiedzać ojca, aż do dnia jego śmierci. Ci niechętnie się zgodzili, dając jej jeden warunek: do celi nie może nic wnieść. Więc kochająca Pero codziennie odwiedzając ojca potajemnie karmiła go własną piersią.
Po kilkunastu dniach, wbrew przewidywaniom, Cymon nadal żył i strażnicy zaczęli baczniej przyglądać się odwiedzinom Pero. Gdy prawda wyszła na jaw, Pero została doprowadzona do sądu. Jednak jej postawa, oddanie i miłość do ojca tak mocno wzruszyła władze, że postanowiły i Pero i Cymonowi zwrócić wolność.

Historia ta została spisana w I wieku naszej ery przez Valeriusa Maximusa, w Factorum dictorumque memorabilum, libri IX, ale sama historia pochodzi ze źródeł hellenistycznych.
_
I tak sobie myślę, że jeśli następnym razem będziesz powoływać na "niezmienną tradycję", "odwieczne prawa natury", "bo kiedyś tak nie było", to przypomnij sobie o tym obrazie.
Panta rhei, wszystko się zmienia choć jest pozornie stałe, a kontekst społeczno-kulturowy, w którym żyjemy kształtuje nie tylko nasze gusta, ale również postrzeganie naszej cielesności, seksualności i tego co nazywamy "normą".

A teraz, tak na koniec, znając historię przedstawioną na tym obrazie nadal wydaje ci się (aż tak bardzo) obrzydliwy❓

Ściskam udami
Wiktoria Morella
_
[Peter Paul Rubens, Caritas Romana, ok 1612; córka karmiąca ojca piersią w lochach].

08 czerwca

Podpaski w toalecie powinny być dostępne jak papier toaletowy

Podpaski w toalecie powinny być dostępne jak papier toaletowy
Miałam jakieś 13 albo 14 lat, byłam na obozie. Pewnego dnia pojechaliśmy do Mirabilandii, parku zabaw w okolicy Ravenny. Pech chciał, że tego dnia dostałam miesiączkę. Nie miesiączkowałam jeszcze regularnie, nie mogłam, nie umiałam jeszcze tego przewidzieć. A przede wszystkim, nie miałam jeszcze w nawyku noszenia ze sobą przynajmniej jednej podpaski w plecaku.
W Mirabilandii chodziliśmy w podgrupach, w parach trójkach (moja grupa to młodsze o rok koleżanki, które były równie zdezorientowane jak ja i nie umiały mi pomóc). Poza tym, nawet nie wiedziałam gdzie są nasze wychowawczynie/opiekunki. Nie miałam do kogo zwrócić się o pomoc. Włoskiego, rzecz jasna, nie znałam.

Więc zamiast cieszyć się z oferowanych atrakcji cały dzień spędziłam na szukaniu sklepu w Mirabilandii, w którym mogłabym kupić podpaski/tampony. Robiłam całodzienne tournee po kolejnych szaletach, w których napychałam sobie w majtki zwinięty papier toaletowy, zanim znalazłam sklep, w którym można było dostać jakiekolwiek środki higieny osobistej. Wybór był niewielki, żaden - dostępna była jedna i jedyna paczka Tampaxow z aplikatorem.

Zamiast lodów czy innych pamiątek, wydałam wszystkie pieniądze na tampony.

Bo na zabawę nie miałam już ochoty. Byłam zmęczona fizycznie, emocjonalnie wyczerpana i chciało mi się płakać. Zresztą, to już był czas powrotu do autokaru.

Gdyby w toalecie był automat z podpaskami na sztuki, w przystępnej cenie, moje wspomnienia z Mirabilandii mogłyby być całkiem inne.
Dlatego tak ważna jest działalność @helpomat.
Wspieram, bo każda z nas może być w podobnej sytuacji w szkole, w pracy, na wakacjach .



A czy tobie się zdarzyła podobna?

Ściskam udami
Wiktoria Morella
_
[Frans Hals, Portret kobiety, 1644: kobieta lekko się uśmiecha, pewnie patrzy i mówi: dostęp do środków higieny osobistej powinien być powszechny. I to jest normalne].

08 czerwca

Miesiączka a libido

Miesiączka a libido
Fizjologia i krwawiąca kobieta to nadal tabu, a to przekłada się na nasze/ moje /twoje życie seksualne.

Są takie pary, które uprawiają seks w trakcie miesiączki (bo obu stronom sprawia to frajdę), są takie, które nie uprawiają seksu, gdy partnerka ma miesiączkę (bo ich to brzydzi, bo to nieczystość, dyskomfort, nie bo nie). Inie mi to oceniać. Są też takie pary, w których ochota i ciekawość jest, ale...


No właśnie, dlatego może czas na kilka faktów:
🍑 u niektórych kobiet w trakcie miesiączki libido wzrasta
🍑 seks w trakcie miesiączki łagodzi bóle menstruacyjne, poprawia nastrój
🍑 orgazmy są intensywniejsze (lub inne niż w pozostałe dni cyklu) ze względu na silniejsze ukrwienie narządów płciowych
🍑 męskie (czyt. osób posiadających penis) doznania seksualne są inne
🍑 seks w trakcie miesiączki często daje kobiecie poczucie akceptacji w każdych warunkach, także tych nieidealnych, akceptacji ciała i fizjologii
🍑 seks w trakcie miesiączki wiąże się z mniejszym ryzykiem zajścia w ciążę, ale zajście w ciążę jest nadal możliwe -szczególnie jeśli nie stosujecie żadnej metody antykoncepcyjnej

🍑 seks w trakcie miesiączki (silne ukrwienie, rozchylona szyjka macicy) potencjalnie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zakażeniem rzeżączki, opryszczki genitalnej, kiły, wirusa HIV, zapalenie wątroby typu B lub zapalenie wątroby typu C - jeśli nie masz pewności co do stanu zdrowia partnera/-ki zawsze używaj prezerwatywy
🍑seks w trakcie miesiączki wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powstania otarć



Tyle w teorii, a w praktyce wszystko zależy od ciebie, od was :)
Bo dobry seks jest wtedy, kiedy wszystkie strony wyrażają zgodę, uprawiają seks z własnej woli i zgodnie z własnym światopoglądem.

Ściskam udami
Wiktoria Morella
_
[Rubens, Infante Isabella Clara Eugenia, około 1609 lub 1615; kobieta patrzy pewnie i mówi: moje libido w trakcie miesiączki rośnie. I to jest normalne].

08 czerwca

Kobieta w trakcie menstruacji jest za nieczysta❓

Kobieta w trakcie menstruacji jest za nieczysta❓

Hm, pewnie wiesz, że to kompletna bzdura (i masz pełną rację), ale w potocznym przekonaniu czasem nadal pokutuje i takie myślenie. Nie wzięło się ono znikąd.Tylko z naukowych standardów XVIII-wiecznej medycyny, a w zasadzie starożytnych, jeśli liczyć od Galena i jego teorii, że zdrowie to nic innego jak harmonia humorów cielesnych (czarnej żółci, żółci żółtej, flegmy i krwi). I jak już uznasz to za sensowne i prawdopodobne to teraz już będzie z górki. Otóż, kobiety (w odróżnieniu od mężczyzn) się nie pocą. One tylko leżą i pachną, to oczywiste. A jak wiadomo, razem z potem ciało opuszczają złe humory. U kobiet, cielesna harmonia zostaje osiągnięta poprzez usunięcie złych humorów z ciała w postaci miesięcznego krwawienia. 


I krew menstruacyjna jest nieczysta oraz zaraźliwa i zgniła, ponieważ gromadzi się w macicy przez miesiąc i dopiero gdy zgnije to zaczyna powoli wypływać. 
Krew menstruacyjna zagrażała to nie tylko kobiecie, ale także osobom wokół niej, a także rzeczom np. żywności - ulegnie zepsuciu, czyli zgnije. Analogicznie, w czasie miesiączki nie można farbować włosów. 



Jest w tym logika? Jest. 
Jest w tym prawda? Nie ma. 





    Trudno wyplenić potoczne, irracjonalne przekonania, bo one są wpajane nam w od dziecka, przekazywane pokolenia na pokolenie i silniejsze niż racjonalna wiedza (15 wieków, 1500 lat! minęło zanim udowodniono, że wiedzą Galena była czysto teoretyczna, ponieważ nie wykonał on żadnej sekcji zwłok). Silniejsze, bo nie musisz wiedzieć "dlaczego" tak jest, wiesz, że tak jest i już. 

A ty jakie znasz przesądy na temat miesiączki?

Ściskam udami
Wiktoria Morella
_
[Peeter Danckers de Rij, Portret kobiety, ok 1640, kobieta pewnie patrzy i mówi: skąd się wzięło przekonanie, że krew menstruacyjna jest nieczysta?]

01 czerwca

Na górze róże na dole chwasty. Wysyłasz mi dick pic - jesteś żałosny

Na górze róże na dole chwasty. Wysyłasz mi dick pic - jesteś żałosny
Foucault zdefiniował domniemaną mechanikę władzy jako ubogą w środki, monotonną w taktyce, pozbawioną pomysłowości i skazaną na wieczne samopowtarzanie. Mechanika władzy to nasza codzienność.
_
Pik, pik. Dostaję wiadomość z instagrama od nieznanej mi osoby - nazwa użytkownika nie pozwala na identyfikację płci. Ale to się dość często zdarza. Nic nadzwyczajnego. Otwieram wiadomość.
Mendżajna (penis i jądra schowane między udami), w okolicy pępka leży kurze jajko. Cóż za wysublimowane poczucie humoru. I nagle cyk. Uda się rozchylają, penis wali w jajko (albo prawie, nie wiem, nie oglądałam powtórki). I pyk. Jest! Penis! Jupijajej! Są i jądra. Cudownie! No wprost książkowy okaz!
_
Za zmianą nie stoi rewolucja, skandal, jednorazowa akcja, poruszenie społeczne czy wyłom od normy. Tylko monotonne powtórzenia, nasze czyny, akty, słowa do bólu przewidywalne, powtarzalne, często nawet nieuświadomione, które nie niosą za sobą innych sensów niż te, które niosą wprost, które stanowią naszą "normę", nasze tu i teraz.
_
Więc i jestem.
Do bólu przewidywalna.
Powtarzalna i monotonna.


Penisoosobo, niechciane zdjęcia/filmiki przedstawiające genitalia to przemoc (!).

Nie, to nie jest śmieszne.
(chciałbyś żeby twoja żona/partnerka/kochanka dostawała takie zdjęcia/filimiki od anonimowych penisoosób?)

Nie, to nie jest żart.
(wysłałbyś ten filmik swojej córce?)

Nie, to nie jest podniecające.
(wysłałbyś ten filmik swojej matce?)

To przemoc.
(dlaczego mi to wysyłasz?)

A na przemoc nie wyrażam zgody.
(i nie napiszę "przykro mi bardzo, ale...", bo przykro mi nie jest)

Wiktoria Morella
_
[Jean-Honoré Fragonard, „List miłosny”, 1770; kobieta siedzi przy biurku, czyta list, patrzy z pobłażaniem i mówi: Na górze róże na dole chwasty. Wysyłasz mi dick pic - jesteś żałosny].

28 maja

Złośliwość czy asertywność?

Złośliwość czy asertywność?
Jakby nie patrzeć w kalendarz Dzień Matki za nami, Dzień Dziecka, jeśli wierzyć gazetkom reklamowym, już za pasem, za chwilę Dzień Ojca.

Czyimś dzieckiem jestesmy wszyscy - bo tak wynika z praw natury, reszta jest kwestią wyboru/losu/przypadku.
Ale czy tego chcemy, czy nie to w naszym życiu odgrywamy różne role. Jesteśmy matkami/ojcami, córkami/synami, wnuczkami/wnukami, żonami/mężami, pracownicami/pracownikami, pracodawczyniami/pracodawcami, kochankami.

Mamy tyle fasadowych tożsamości w ilu kontekstach społecznych przyszło nam żyć.
I tak się często składa, że każda z tych osób, z którą łączą mnie/nas relacje czy to w ramach rodziny, czy relacji towarzyskich, zawodowych może mieć i zapewne ma (!) odmienne oczekiwania wobec mnie/nas.

A do tego, na domiar wszystkiego, dochodzi anonimowe społeczeństwo, które wie zawsze lepiej niż ja/my co mam/-y robić, a na koniec i tak okazuje się, że zrobiłam/zrobiliśmy to "coś" nie wystarczająco dobrze.

I tak sobie myślę, i tak naprawdę to właśnie to chciałam ci dzisiaj powiedzieć, że każda, absolutnie każda osoba ma prawo nie spełniać cudzych oczekiwań. Więc, i ty musisz się pogodzić z nieuchronnym rozczarowaniem.


Ściskam udami
Wiktoria Morella
_
[Rafael, La Fornarina, 1518-1520; młoda kobieta patrzy pewnie i mówi: mam prawo nie spełniać twoich oczekiwań. I to jest normalne].

27 maja

#dzieńmatki

#dzieńmatki



M
Copyright © Wiktoria Morella , Blogger