Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2018

Kulturowe fikcje

Obraz
Ostatnio w przestrzeni publicznej, poprzez media, szkoły i ulice przetacza się ogólnospołeczna dyskusja o seksualności. Marsze równości, tęczowy piątek, „każdy inny, wszyscy równi” kontra tradycjonaliści, czyli „chłopak i dziewczyna normalna rodzina” lub „gej = pedofil”.
Osobiście zdecydowanie bliżej mi do pierwszej opcji: nasze człowieczeństwo to wolność wyboru i jeśli nie krzywdzimy innych to nikomu do tego jak wygląda nasze życie. Koniec kropka. A kontynuując tenże ciąg myślenia, mogę stwierdzić, że ci, którzy opowiadają się za wielością (świadomie lub nie) postulują konstruktywistyczny obraz świata. Poprzez manifestacje dokonują Weberowskiego odczarowania (z)obowiązującego, esencjalistycznego, utożsamianego z „tradycją” postrzegania „kobiecości”, jak i „męskości”, a w konsekwencji ich społecznych powinności. Tęczowa kategoria LGBT, najczęściej jednak utożsamiana z osobami homoseksualnymi, a nie o odmiennej seksualności w ogóle, odwołuje się do nieheteronormatywnych …

Znaj swoją wartość

Obraz
Niejako w odpowiedzi na pojawiające się w necie zdjęcie z instruktażem zachowania dla młodych panien (w kontekście zachowań seksistowskich albo mansplaining, czy inne takie „bądź miła”), a przede wszystkim w związku z zadanym wyzwaniem przez jedną z czytelniczek (buziaki Asia) postanowiłam odpowiedzieć jak zareagowałabym lub też jakie rady mogę dać na dla dziewcząt, czy też w ogóle osób w okresie adolscencji.  Chociaż nie lubię udzielać rad, bo każdy ma inne poczucie gustu tudzież smaku, a z tym jak wiadomo, nie dyskutuje się. No i też już nie jestem sweet sixteen, także samo się rozumie przez się, że do pewnych rzeczy dorasta się z wiekiem. Społeczne konwenanse i powinności mam w lekkim poważaniu i kieruję się silnym wewnętrznym poczuciem sprawiedliwości.  Więc po przemyśleniu jedyna rada jaką mogę udzielić: dziewczyny i chłopaki, znajcie swoją wartość. Ściskam udami Wiktoria Morella
#wartosc#teens

M jak miłość

Obraz
Kochani moi, będzie trochę serialowo, czyli M jak miłość. Co prawda, i tu przyznaję się bez bicia, serialu już dawno nie oglądam, więc za bardzo nie wiem kto teraz z kim i dlaczego Hanka Mostowiak zginęła w kartonach, także przemilczę ten wątek (jednak jeśli chcecie sprowadzić mnie na dobre tory to proszę o streszczenia w komentarzach ). 
Ach, czymże jest miłość?! Motyle w brzuchu i dreszczyk niepokoju połączony z niepewnością, plus nutka ekscytacji, a każdy dotyk budzi falę pożądania – znacie to? Tak? To bardzo dobrze, bo to preludium miłosnej przygody! Co do zasady, idea, o której tu mowa, jawi się w potocznej świadomości i przekazach medialnych jako prawdziwa, jedyna, wieczna, totalna, bezwarunkowa, a zarazem nieprzewidywalna siła, która nadaje sens naszej egzystencji. Czasem jest cierpieniem, lecz zazwyczaj ma charakter mistyczny i jest mocno związana z pożądaniem seksualnym – erotyczne spełnienie w postaci niekończącej się kaskady orgazmów. Dobrze mówię? Polać wódk…

Kiła

Obraz
Słuchajcie,będzie na poważnie. W Polsce w 2017 r. zanotowano ponad 2 tysiące zgłoszonych i zdiagnozowanych zachorowań na kiłę. Jednak można sądzić, że skala jest znacznie wyższa, bo, po pierwsze: dane nie obejmują jeszcze tego roku; po drugie: nie każdy jest świadomy choroby; po trzecie: zawodzi błędna diagnostyka; po czwarte; od dekady tendencja jest rosnąca.  Kiła jest uleczalna, we wczesnym etapie wystarczy antybiotyk. Problem w tym, że na początku choroba przebiega bezobjawowo i można ją pomylić alergią lub ze zwykła infekcją, co zdarza się nawet lekarzom ginekologom (!). Ponad to, nie zapominajmy o tym, że wszelkie choroby weneryczne są społecznie lekceważone i tabuizowane. Niektórzy chorzy w obawie przed upokorzeniem, stygmatyzacją, posądzeniem o „złe prowadzenie się”, niechęcią do przyznania się do „skoku w bok” wolą leczyć się sami (kupują leki w necie) lub z pomocą wszelkiej maści znachorów, wszak medycyna ludowa zwana też alternatywną ma spore grono zwolennik…

Plemnik

Obraz
Czytałam sobie na wyjeździe pewne książki traktujące kompleksowo o penisach, bo skoro go nie mam, to trzeba się dokształcić w temacie. Samo nie urośnie. No taki los. Bogatemu wystarczy „dieta zmieniająca rysy”, a biednemu to zawsze pod górkę, penisa jak nie było tak nie ma, także musicie mi wybaczyć tę niezręczność, że nie będę pisać o penisach z autopsji. Lecz zapewniam was, wiedzy z penisologii to mam tyle, że starczy na 2 habilitacje i to po łacinie, a przynajmniej na kilka wpisów. 
To może zaczniemy od plemnika.


U młodego mężczyzny w wieku 16-25 lat statystycznie plemnik w sprzyjających warunkach (to znaczy w pochwie kobiety, bo o zwierzęcej czy sztucznej ciężko mi się wypowiedzieć) żyje do 7 dni. Im pan starszy, tym żywotność mniejsza i tak po 30. to będzie z jakieś 2 dni, π razy oko. W tym kontekście, do kalendarzyka małżeńskiego raczej nie zachęcam, bo tu się pojawia zbyt dużo zmiennych, a o stosunku przerywanym to w ogóle nie ma co wspominać, chociaż w Pl to najcz…

Penes Przyssawkę Pro Mężczyzna

Obraz
Stereotyp to takie cholerstwo, co siedzi w głowie nieświadomie. Czasami to jednak dobre rozwiązanie, bo przecież można by było totalnie zwariować, gdyby nie myślowe uproszczenia, które nadają nam jakieś ramy, tok myślenia, punk odniesienia. Bo jakby tak człowiek miał rozkładać rzeczywistość na cząstki elementarne i to za każdym razem, no mówię wam, byłoby istne szaleństwo. A tak, wszystko jasne! Jak ktoś nosi okulary to musi być mądry, nie ma na to innej rady, sami rozumiecie, że kobiety są delikatne, a mężczyźni silni. No i wiadomo, że facet musi mieć dużego, bo to nie tylko wstyd przed kolegami, ale też świadczy o sprawności seksualnej oraz intelektualnej, bo jaki nos taki kutos.



 Chociaż wg. badań, w tym stereotypie to i orientacja seksualna nie ma znaczenia, ponieważ penis jawi się ich posiadaczom najczęściej jako byt autonomiczny, wielce szanowny pan Wacław Fiut, moje uszanowanie, rączki całuję. I chociaż większość ma go w europejskiej normie, czyli 13-15 cm w zwodz…

Na dupie se zrób!

Obraz
Jak tak sobie patrzę na postaci z telewizji, gazet plotkarskich, czy też innych pudelków to wszyscy tam chcą być młodzi i piękni (chociaż beka z Ibisza jest zawsze na propsie). Przynajmniej większość, bo taki jest mainstream: wiecznie młody i piękny konsument niekończących się wrażeń. Mniejsze lub większe ucieleśnienie Kena albo Barbie. Kiedyś metafora, a dzisiaj już nie. 
Są dziewczyny upodabniające się do Barbie, są faceci, którzy chcą wyglądać jak Ken. Ich wybór. Zresztą sama informacja nie jest przecież jakąś extra nowością, media z kategorii people&glossy, czy też stajl ent bjuti trąbią o tym na lewo i prawo. Stare. Tylko, że przerysowany ideał ukazuje jego umowność. Taki wytwór kultury. Nie trzeba być geniuszem z IQ 90210, żeby zauważyć, że ludzie jednak tak nie wyglądają. Chociaż być może chcieliby. W końcu po to powstała „dieta zmieniająca rysy twarzy” oraz w kółko wałkuje się sloganami pt. „Jestem młoda, bo uprawiam dużo seksu”. Ale ludzie są grubi, łysi, ś…

Pies

Obraz
Dzisiaj rano nie miałam czasu na pierwszą „prasówkę” fejsowo-internetową, ponieważ zamiast jechać tramwajem do pracy, jak zawsze to czynię, spotkał mnie zaszczyt jazdy samochodem. 


Gdyż i ponieważ, po pracy mam przykazane zawieść go do warsztatu w stanie nienaruszonym. Bo wiecie, bardzo lubię słupki, szczególnie jak cofam. Działamy na siebie jak magnes i nie mogę się pohamować, żeby się do nich nie przytulić, po prostu kochamy się z wzajemnością 💘 Także nie siedziałam rano w necie, bo miałam inne zajęcie, na przykład patrzyłam przez przednią szybę i wciskałam gaz. Pasjonujące! Ale też miałam czas na przemyślenia natury filozoficznej, bo przecież czas trzeba sobie czymś umilić, szczególnie jak się stoi na czerwonym. Więc gdy tylko dorwałam się do mojego małego oka na świat, prawda została potwierdzona. Małe psy podnoszą wyżej nogę do sikania niż duże psy. Im wyżej tym lepiej roznosi się zapach (uh, feromony, zaczyna mi się robić gorąco), a ten lub ta co wącha myśli, że …