04 lutego

pornhub


Moja koleżanka się pyta, bo mnie to w ogóle nie interesuje, ja nawet nie wiem co jest ten cały Pornhub, jak dla mnie to całkiem brzmi jak przepis na sernik. Na cream pie, w rzeczy samej. I zupełnie nie mam pojęcia, dlaczego jest to najpopularniejsza wyszukiwarka porno w Polsce, tak samo jak o tym, że Polska jest na 8 miejscu rankingu Proportion of Female Visitors, czyli przekładając na polskie, że 29% użytkowników Pornhub deklaruje się jako kobiety przy ogólnoświatowej średniej 26%.  Jakbyście byli ciekawi, to absolutnie przez przypadek wiem, bo mi sąsiad powiedział, że popularność kategorii „for women” w 2017 roku wzrosła o 1400% względem roku poprzedniego, a pierwsza top trójka oglądanych filmików to dla kobiet: lesbian, threesome i big dick; dla mężczyzn: japanesse, ebony i milf.


Oglądanie porno jest normalne, każdy człowiek ma potrzeby seksualne, a czasem się tak zdarza, że nie zawsze ma je z kim zaspokoić. Dotyczy to także fantazji. Bo przecież seks lesbijski, czy tak zwane trójkąciki nie oglądają tylko lesbijki, bądźmy szczerzy, amatorów takiej erotyki jest znacznie więcej, prawda? I wszystko pięknie, ładnie, ale to co smaczne nie zawsze jest zdrowe. A szczególnie w nadmiarze. Jest cienka granica pomiędzy masturbacją przy porno dla czystej erotycznej przyjemności, a kompulsywnym oglądaniem w celu regulacji emocjonalnej, na przykład walki ze stresem albo z nudy lub jako swoisty eskapizm. Jak piszą seksuolodzy, uzależnienie od pornografii działa na mózg jak hazard, a im więcej ogląda się filmów dla dorosłych, tym dalej przesuwa się granica tego co nas podnieca. Zaczyna się szukanie coraz to silniejszych doznań, mocniejszych, a przede wszystkim nowych. Zmienia się nasze postrzeganie seksualności, bo hiperrealistyczne porno legitymizuje zachowania niszowe przestawiając je jako mainstream, a także kształtuje nasze obyczaje masturbacyjne, które rzutują później na realne możliwości osiągnięcia orgazmu czy też wzwodu w trakcie seksu z partnerem/partnerką. Jednak, w tym całym straszeniu mroczną wizją złapania w szpony uzależnienia, powiem wam na koniec, że okazjonalne oglądanie porno ma swoje plusy: łagodzi stres, pomaga spalić kalorie, uwrażliwia na przyjemność partnerki/partnera, stymuluje kreatywność w sferze intymnej, pomaga przekraczać bariery wstydu, pozwala na lepsze poznanie siebie, a oglądane wspólnie, także partnera/partnerki. I tak na zakończenie, średnio jedna sesja porno-masturbacji w Polsce trwa 9 min 42 sekund, a ile czasu zajęło wam przeczytanie tego tekstu? :D

Ściskam udami
Wiktoria Morella


źródło: pornhub.com/insight


Ten tekst znajdziesz również na: https://nimfomamka.pl/duszno-tu-i-porno/

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © Wiktoria Morella , Blogger