29 września

Madonna ladacznicą

W kulturze europejskiej, czy szerzej w kulturze Zachodu, panuje powszechne przekonanie kobiety dzielą się na Madonny i ladacznice. Oczywiście partnerka, którą wybrałeś za żonę, i która całuje co wieczór twoje dzieci w czółko jest Madonną, aseksualną istotą okazjonalnie udostępniającą ci krocze przy zgaszonym świetle. Bo przecież łatwej i puszczalskiej za żonę byś nie brał! Bo co ludzie powiedzą?! 


Tylko bardzo często zdarza się, że realizująca się w roli Madonny (bo tak trzeba (sic!) ) żona i matka ma taką samą potrzebę seksualnego spełnienia jak "rozwiązała ladacznica". Bo w relacji ze swoim mężem wiarygodnie odgrywa rolę aseksualnej pokutnicy, kobiety cnotliwej, oddanej mężowi, cichej, pokornej opiekunki domowego ogniska. 

Ten nieformalny podział kobiet stosowany na potrzeby męskiej użyteczności rozbija kobiecą seksualność na dwa wykluczajace się wzorce postępowania; matka i żona poddana jest restrykcjom ograniczającym, a kobieta świadoma swojej seksualnosci zostaje wykluczona społecznie. 

Oczywiście, wyżej wskazany podział to kulturowy mit odległy od rzeczywistości. 
Nie zmienia to jednak faktu, że w to błędne przekonanie wmawiane kobietom wierzą głównie mężczyźni.  

Ściskam udami 
Wiktoria Morella 

[Mela Muter Kobieta paląca papierosa, ok. 1940, kobieta ubrana w halkę siedzi na łóżku, pali papierosa i mówi: szukam seksualnego spełnienia w ramionach kochanka, bo mój mąż myśli, że jestem w łóżku konserwatywna i tradycyjna]

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © Wiktoria Morella , Blogger