Nie jestem łatwa

Media nieustannie trąbią o seksie, a sam seks jawi się jako egalitarny.
To iluzoryczna równość. 


Iluzoryczna, bo jesteśmy więźniami podwójnej moralności.
Jesteśmy społeczeństwem tradycyjnym o konserwatywnej moralności. A kobiecie nadal nie wypada mówić otwarcie i głośno o seksie, o potrzebach i preferencjach. 
Ona ma wyglądać zmysłowo, zalotnie, ma uwodzić i być zawsze dostępna. Ale pozostać seksualnie bierna. Kobiety, które otwarcie rozmawiają o seksie postrzegane są jako łatwe, puszczalskie. Dziwki. 

Skąd to wiem? 
Miałam okazję rozmawiać z kilkoma panami. 
I widziałam też co nieco. 

Ściskam udami 
Wiktoria Morella 

[Edmund Blair Leighton, Alain Chartier, 1903: obraz stylizowany na średniowieczną, dworską ilustrację, księżniczka nachyla się nad mężczyzną i mówi: nie jestem łatwa, bo otwarcie rozmawiam o seksie. Po prostu jestem świadoma swojej seksualności].

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Palec w pupę to nie gej!

oral exam