Różowy październik

No dobra, zaraz powiesz, że jestem monotematyczna i tylko cycki mi w głowie.
I masz rację.
Różowy październik 🎗️to miesiąc walki z rakiem piersi. 

Zdaję sobie sprawę, że NFZ leci sobie w kulki i często nie refunduje badań, które umożliwią szybszą diagnozę (sama się z tym spotkałam). 


Jednak unikanie tematu, nie mówienie o raku piersi nie sprawi, że zachorowalność na nowotwór się zmniejszy. 
A zaniechanie samobadania piersi nie zmniejszy ryzyka i nie sprawi, że nie zachorujesz.

Ale! Może uratować ci życie.
 
Więc nie zrzucaj odpowiedzialności za swoje życie na barki państwa. Badaj się sama. Raz w miesiącu. Bo masz wybór. To nic nie kosztuje. Serio. 

Panom przypominam, że powoli zbliża się movember i czas zacząć zapuszczać wąsy. 

Ściskam udami 
Wiktoria Morella 

Zdjęcie pochodzi z kampanii społecznej #pokazcycki organizowanej przez Polki na Obczyźnie

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Palec w pupę to nie gej!

oral exam