11 listopada, Święto Niepodległości

Przydałoby się napisać coś pełnego patosu, coś co zobrazuje moją, naszą miłości do ojczyzny, szacunek dla poległych, dumę z narodu. Coś górnolotnego, motywującego. A może coś z historii, małe przekłamanko? Albo jakąś ciekawostkę! Bo o tym, że Maria Konopnicka, autorka „Roty” wybrała życie z Marią Dulębianką, to pewnie wiesz. Czy była lesbijką? Nie wiem, trzeba się o to zapytać Marii.

Więc powiem wam coś czego nie wiecie. 

Spałam dzisiaj do 10. No, powiesz zaraz, że to niezły nius z dupy. Czy takie nie są najlepsze? Przecież nimi karmi się internet.

Bo co dla ciebie znaczy patriotyzm? 

Czy to incydentalny i bardzo emocjonalny zryw dla idei? Czy to spontaniczne działanie ad hoc? Płacenie podatków? A może to poczucie wspólnoty? Jeśli tak to na jakich zasadach? Na czyich? 

Fala hejtu i nienawiści płynie z obu stron barykady. Polaryzacja społeczeństwa idzie coraz dalej. Jeśli ktoś ma podobne poglądy to dobrze. Jeśli ktoś ma odmienne tym gorzej dla niego. Zdepcz ją/go butem za to, że jest inny niż „my”. Jakby każda ze stron deklarowała tolerancję, akceptację różnorodności tylko i wyłącznie na własnych warunkach. Nie masz kontrowersyjnych poglądów? Przegrywasz.

A przecież każdy z nas jest inny, jesteśmy po prostu różni. I tak naprawdę przeciętni. Nie ma znaczenia wyznanie, płeć, orientacja seksualna, wiek, status materialny, wykształcenie. I chociaż mamy różne upodobania, gust, estetykę ciała, potrzeby marzenia, to w gruncie rzeczy oczekiwania od życia mamy podobne. Chcemy być kochani, docenieni, szanowani, akceptowani. Chcemy żyć godnie.

 Niestety, nie mamy równych praw. 
I dlatego nie jestem dumna z mojej ojczyzny. Celebrowanie iluzorycznie niezmiennej tradycji i tego co było „wczoraj” nie rozwiąże problemów z „dzisiaj”.

Ściskam udami
Wiktoria Morella

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Palec w pupę to nie gej!

oral exam