Całuję twoją dłoń, madame

Całowanie w rękę💋 ma wielowiekową tradycję. I, tu uwaga do osób poszukujących w tym geście swojskiej cebuli, nie jest wymysłem typowo polskim. Lecz, co trzeba przyznać, zakorzeniło się u nas dość dobrze. A wraz z upływem czasu, jak to zwykle w życiu bywa, gest ten upowszechniając się zmienia swoje pierwotne znaczenie. 

Całowanie w rękę💋, w odróżnieniu od równorzędnego, partnerskiego uścisku dłoni, to podkreślenie hierarchii, oddanie hołdu, szacunku (dobrze obrazuje to istniejący do dzisiaj zwyczaj całowania papieża w pierścień) niezaleznie od płci, a od pozycji społecznej. I znak pozwolenia (poprzez wyciągnięcie dłoni) wykonuje osoba całowana. A nie, jak wypadku współczesnego polskiego obyczaju, osoba całująca niejako pociąga sobie dłoń do ust, sama inicjuje pocałunek. 


Równolegle, "spauperyzowanie", przeobrażenie uniwersalnego gestu w stricte męski, czyli całowania damskiej dłoni męskim ustami💋, spowodowało, że nabrał on podtekstu erotycznego, a w konsekwencji stał się swoją karykaturą, a może nawet zaprzeczeniem. Kobieta całowana, w teorii, postawiona na piedestale, a jednocześnie, w praktyce, staje się biernym obiektem męskiej adoracji. Paradoksalnie, poprzez wywyższenie potwierdzona zostaje jej podrzędna pozycja względem całującego. 
Puszczając oko w kierunku wielkiego świata polityki, powiem nawet, że całowanie w dłoń jest nieprofesjonalne.

Osobiście nie lubię całowania w dłoń na powitanie. To nie jest dla mnie komplement czy wyróżnienie. Jest za to niehigieniczne i niesmaczne. Wolę być doceniona za kompetencje, a nie płeć. 

A co ty o tym sądzisz❓
Szarmancki, pełen elegancji gest czy faux pas❓

Ściskam udami
Wiktoria Morella

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Palec w pupę to nie gej!

oral exam