Sutek diabła czy słodycz Wenus?

Łechtaczka wcale nie jest małym punkcikiem. 

Bo łechtaczka to organ wewnętrzny, w kształcie odwróconej litery Y. 
A to co widzisz, dotykasz to silnie unerwiony żołądź i napletek. 

Łechtaczka zbudowana jest z ciał jamistych, które w momentach podniecenia wypełniają się krwią, pęcznieją, nabrzmiewają. W trakcie erekcji łechtaczka może podwoić swój rozmiar. I to jest normalne❗ 

Wielokrotny orgazm? 😁
Proszę bardzo. Krew napływa i odpływa z łechtaczki, a ona sama w odstępach czasowych pod wpływem stymulacji kurczy się i nabrzmiewa, co posiadaczkom łechtaczki umożliwia wielokrotne szczytowanie. 

Ta widoczna dla oka cześć łechtaczki może byc różnych rozmiarów. Mała, większa, bardziej lub mniej wystająca. Nie ma lepszej czy gorszej. Wszystkie są piękne❗ Wszystkie są orgiastyczne, bo taka jest ich prymarna funkcja. 


Jeśli wielkość łechtaczki nie jest przyczyną bólu w kontaktach intymnych, nie utrudnia codziennego funkcjonowania lub nie stanowi psychicznego dyskomfortu, to każdy jej kształt jest normalny.

Chociaż samo istnienie sławetnego punktu G nie zostało udowodnione naukowo, to potencjalnie umiejscawia się go w obrębie wewnętrznej części łechtaczki.

Łechtaczka to fantastyczny organ służący osiąganiu satysfakcji seksualnej. Jednak w naszej kulturze kobieca seksualność jest ambiwalentna. 

A dla ciebie czym jest łechtaczka❓ 
Sutekiem diabła czy słodyczą Wenus❓

Ściskam udami
Wiktoria Morella

[Francois Boucher, Diana wychodząca z kąpieli (lub Diana po kąpieli), 1742; dwie nagie kobiety po kąpieli siedzą na łonie natury, jedna z nich nachyla się, patrzy na łono drugiej i mówi: masz piękną łechtaczkę].

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Palec w pupę to nie gej!

oral exam