BRAK REAKCJI JEST PRZYZWOLENIEM.

Nie jestem zwolenniczką gównoburzy i czczego oburzenia, lecz tu jednak robię jedyny wyjątek. Bo ważny jest cel.  
NIE GODZĘ SIĘ NA PRZEMOC. 
BRAK REAKCJI JEST PRZYZWOLENIEM. 

Korzystając z okazji, informuję wszystkie penioosoby, iż będę publikować listę "wątpliwych adoratorów" (wraz z danymi osobowymi). 
I będę pisać (!) o tym zjawisku do skutku, abyście udławili się mymi słowami jakoż ja się dławię penisami waszymi. 
Ściskam W.M.

   *   *   * 

Zasięgnęłam wczoraj porady prawnej w sprawie otrzymywania niechcianych zdjęć od penisoosób.
Niestety, zdobyta wiedzą nie napawa mnie optymizmem. 
➡️Tak, mogę publikować dane personalne osoby stosującej przemoc wobec mnie. 
➡️Tak, mogę publikować (ocenzurowane) screeny genitaliów. 
➡️Tak, mogę zgłosić sprawę na Policję i do Prokuratury. 
Ale. 
Jeśli konto penisosoby jest fejkiem i/lub profil zostanie usunięty usunięty to moje prawne roszczenia można o kant pupy rozbić. Sprawa może ciągnąć się latami, a ostatecznie zostanie umorzona że względu na brak dowodów. Niestety, tak samo dzieje się w przypadku pedofilii. 

Poza tym, jeśli penisosooba jest znaną ci osobą (np. pracujecie razem) po upublicznieniu tago aktu może stosować inne formy przemocy. Może też, w skrajnych przypadkach, publicznie upokorzona i ośmieszona, próbować targnąć na swoje życie. 
Z prawnego punktu widzenia zalecane jest zatem polubowne rozwiązanie - zablokowanie penisoosoby i unikanie z nią jakiegokolwiek kontaktu. 

Sprawa jest na tyle aktualna, że nie dotyczy tylko mnie. Tysiące kobiet, dziewczyn dostają niechciane zdjęcia męskich genitaliów. Mężczyźni też. I damskich i męskich. Praktyka jest dość powszechna. 
I bardzo często kontekst "rozmowy" ma także charakter przemocowy. 

Jedna z was przesłała mi screeny ⬇️ Po odmowie otrzymała taką oto mięsną wiązankę. 
Cyberprzemoc ma to do siebie, że nawet w domu nie możesz czuć się bezpiecznie. 


❗Penisoosóbo, takie zachowanie jest przekroczeniem norm. Przekroczeniem prawa. Wysyłanie zdjęć o treści pornograficznej popada pod art 202 §1 kodeksu karnego. Obnażanie się w miejscu publicznym: art 140 kodeksu wykroczeń. 

Wasze zachowanie ma realny wpływ na emocje, na życie drugiej osoby.
Powiesz, że nie. Przecież to był, he, he, he, dowcip. 
Mamy różną wrażliwość. I różne doświadczenia. 
I to dobrze, byłoby nudno gdybyśmy byli wytłoczeni z jedną matrycy. Po jednej słynie jak po kaczce, a innej zostawi traumę. Nigdy nie wiesz kim jest odbiorczyni/odbiorca. 

I powiem ci tak: za każdym razem kiedy wpadnie ci do głowy "szalony" pomysł wysłania swojego członka w stanie erekcji, pomyśl sobie, że po drugiej stronie ekranu siedzi twoja córka. Albo twoja największa miłość życia, z którą wasze życie intymne układałoby się fantastycznie gdyby nie jeden, jeden malutki szkopuł: seks oralny jest dla niej nie do przyjęcia. Brzydzi ją. 
Domyślasz się już dlaczego❓

Ściskam udami 
Wiktoria Morella

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lubrykanty

Palec w pupę to nie gej!