04 grudnia

Normy

Lubimy normy. 
Tak sobie coś zmierzyć, zważyć i upchnąć w znane nam ramy. Bo to znaczy, że jesteśmy normalni, tacy jak wszyscy. I tacy właśnie chcemy być. Przeciętni.

A jaki chcemy mieć seks? Dobry? Niekoniecznie. Raczej zgodny z przyjętymi w danej grupie normami. Czego często nie jesteśmy świadomi. Poprostu robimy coś, bo tak trzeba. A przynajmniej myślimy, że tak trzeba, że tego od nas oczekują, że przecież wszyscy tak robią. 
Jeśli zachodzi dysonans pomiędzy tym co "ja chcę" a tym co "powinnam/powinienem, bo to jest normalne i wszyscy tak robią" zazwyczaj nie czujemy się z tym dobrze, zaczyna nam to uwierać. 
Jedni będą szukać możliwości zmiany. Inni cierpiąc będą starali się pogodzić z losem. A jeszcze inny za akceptują swoje odstające od "średniej krajowej" potrzeby.


Więc jeśli kiedykolwiek przyszła ci myśl: czy mój seks mieści się w normie? To zamiast standardowo pytać co dla ciebie jest wyznacznikiem normy? Poddam w wątpliwość to hipotetyczne pytanie. Naprawdę chcesz upachać seks w ramy normy? Na pewno? Tak? 
To proszę bardzo. 
Prawidłowe zachowanie seksualne to
dowolne zachowanie dojrzałych partnerek/partnerów, wzajemnie akceptowane przez nie/nich, które służy ich obopólnemu zadowoleniu i zaspokojeniu potrzeb.

Voilà! 
Ściskam udami 
Wiktoria Morella 

[Henri Toulouse-Lautrec, Pocałunek, 1892–1893; Prawidłowe zachowanie seksualne to dowolne zachowanie dojrzałych partnerek/partnerów, wzajemnie akceptowane przez nie/nich, które służy ich obopólnemu zadowoleniu i zaspokojeniu potrzeb]. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © Wiktoria Morella , Blogger