22 stycznia

Co świadczy o męskości?

Opowiem ci pewną historię.
Był sobie chłopiec, mężczyzna w zasadzie. Wysportowana sylwetka, bujny, męski zarost, szeroka klatka piersiowa, umięśnione łydki. Jego penis mieścił się w normie, orgazmom towarzyszyły wytryski. Lubił też uprawiać seks i czerpał z tego satysfakcję, bo dlaczego by nie.
Miał jednak kompleks na punkcie swoich jąder. A w zasadzie ich braku. Tak się złożyło, że w życiu płodowym lub zaraz po jądra nie wstąpiły do moszny. Czy często się to zdarza❓ Średnio 1-2% genitalnych chłopców dotyka wnętrostwo. Tak, miał być operowany w dzieciństwie, ale najpierw był za mały, później już za duży (dorastał), i ostatecznie do lekarza trafił jako młody mężczyzna.
Więc, czuł się heteroseksualnym mężczyzną, wyglądał jak mężczyzna, miał męski kariotyp 46, XY, testosteron i hormon antymullerowski w normie.
Gdy trafił na stół operacyjny okazało się, że poza penisem, jądrami , nasieniowodami miał także w pełni rozwiniętą macicę oraz jajowody. Uprzedzając fakty, powiem ci, że do moszny udało się sprowadzić tylko jedno jądro, w miejsce drugiego wystawiono protezę, a po badaniu spermy okazało się, że nie było tam plemników (był bezpłodny).
Chętnie dzielimy ludzi na kobiety i mężczyzn, bo tak jest łatwo. Faktem jest jednak, że mimo usilnie szukanych różnic jesteśmy, także pod względem biologii, do siebie podobni. Bardziej niż by to się mogło wydawać. Do 8 tygodnia życia płodowego każdy z nas posiada 2 zestawy podstawowych struktur (przewody Wolffa - męskie i przewody Mullera - żeńskie) i dopiero pod wpływem wyrzutu hormonów jedna z nich się uwstecznia.
Czy nadal twierdzisz, że posiadanie macicy/penisa jest wyznacznikiem kobiecości/męskości❓


Ściskam udami
Wiktoria Morella
___
[Marzena Gawrysiak, Lekcja anatomii; mimo różnic jesteśmy do siebie podobni. Bardziej niż to by się mogło wydawać na pierwszy rzut oka].

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © Wiktoria Morella , Blogger