24 lutego

Wazektomia

Odpowiedzialność za antykoncepcję zazwyczaj spoczywa na kobiecie. I to ona poniesie konsekwencje stosunku bez zabezpieczenia w postaci niechcianej ciąży.


A przecież do tanga trzeba dwojga.

Ona ma do wyboru wachlarz metod, barierowe, hormonalne, naturalne i z każdej kategorii kilka, kilkanaście sposobów, żeby w tej ciąży nie być.

On nie ma specjalnie wyboru - prezerwatywa (czasem narzeka, że w gumce to mu niewygodnie, że lepiej bez) albo... wazektomia ✂️.
To urologiczny zabieg mikrochirurgiczny polegający na przecięciu nasieniowodów. Nie powoduje zmniejszenia libido, nie wpływa negatywnie na erekcję, ani na produkcję nasienia, poziom męskich hormonów. Nie zmienia się wygląd jąder. Wszystko zostaje bez zmian.

Z punktu widzenia współczesnej medycyny zabieg jest bezpieczny o niskim ryzyku powikłań i, w odróżnieniu od podwiązania jajowodów, legalny (nierefundowany) zabieg. Legalny, bo ubezpłodnienie jest odwracalne (rewazektomia). Wazsktomia ma bardzo wysoką skuteczność antykoncepcyjną, ponad 99,5%. Dlaczego nie 100%❓Bo czasem dochodzi do rekanalizacji nasieniowodów, czyli ich zrośnięcia.

Przez pierwsze 3 miesiące (lub 20 stosunków/ejakulacji) zalecany jest stosunek w prezerwatywie. Ostatnie plemniki opuszczają kanały. Po tym okresie należy przebadać spermę pod kątem występowania plemników. Ich brak to dobry wynik 👍

Jednak robiąc sondażowe badanie na potrzeby własne (nie jest to żadna grupa reprezentatywna) większość mężczyzn nie poddałaby się wazektomii, ponieważ potencjalna płodność stanowi o ich poczuciu męskości.

Ściskam udami
Wiktoria Morella
___
(stosunek przerywany nie jest metodą antykoncepcyjną, skuteczność coitus interruptus wynosi zero).
___
[Rembrandt, Lekcja anatomii doktora Tulpa, 1632; lekarz prowadzący pyta: panowie, czy potencjalna płodność stanowi o własnym poczuciu męskości?].

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © Wiktoria Morella , Blogger