Menu
Kto pyta nie błądzi / Zdrowie

KRÓTKA HISTORIA ŚRODKÓW HIGIENY MENSTRUACYJNEJ

Czy wiesz o tym, że tampony i kubeczki menstruacyjne to wynalazek z lat 30. XX wieku?

Jednak popularnością zaczęły się cieszyć dopiero od niedawna, bo:

A) istniało przekonanie, że tampony mogą spowodować deflorację – były większe niż te współczesne

B) istniało przekonanie, że aplikacja i noszenie tamponów mogą sprawić kobiecie przyjemność (co było jeszcze gorsze niż potencjalna defloracja)

C) kubeczki były wykonane ze słabej jakości plastiku, nie były dopasowane i po prostu przeciekały.

Natomiast pojawienie się jednorazowych, przyklejanych do majtek podpasek to lata ’70 XX wieku ze skrzydełkami pojawiły się 2 dekady później.

Tak późno? No cóż, trudno się dziwić, skoro historia majtek liczy sobie około 110 lat. Tą część bielizny damskiej zaczęto powszechnie nosić po I Wojnie Światowej, a pierwszy model majtek, który wyglądem przypomina te współczesne to dopiero rok 1928.

No, jasne, majty noszono je może ciut wcześniej (w XVI wieku pantalony traktowane je jako zbędny dodatek w modzie damskiej) robiły to wyłącznie kurtyzany, prostytutki, tancerki kabaretowe (tańcząc kankana nie chciały/nie mogły pokazywać wszystkiego), więc wiadomym było, że żadna szanująca się kobieta (dla kontrastu) majtek nie nosiła. Co, wbrew pozorom, na co dzień było dużym udogodnieniem. Bo gry tak sobie stała na przykład na targu, a jej się siku zachciało, a szaletów żadnych, krzaków w pobliżu nigdzie nie uświadczysz, to bach. Stawała w rozkroku w pękatej spódnicy, wytrenowane mięśnie „cyk” i najzwyczajniej w świecie sikała na stojąco oglądając jednocześnie wystawy straganów.

A jak miała miesiączkę? No cóż, miesiączka pojawia się później niż dziś. Głód, bieda, choroby, niedożywienie, nieleczone zaburzenia hormonalne, ciąże, poronienia, połóg, karmienie piersią powodowało, że krwawienia nie były regularne, a menopauza pojawiała się około czterdziestki.

Ale jednak kobiety miesiączkowały, więc…

Jeśli byłabyś arystokratką, no w każdym razie dysponowałabyś pieniędzmi, to kupiłabyś sobie długi pas z miękkiego, chłonnego i miłego w dotyku materiału, który zwinięty na kształt podpaski podpinałabyś paskami do bielizny (pas sanitarny, do którego doczepiano chlonna wkładkę; zob.ilustracja poniżej).

Gdybyś wybierała się w podróż w XIX wieku to mogłabyś sobie kupić gumowy fartuszek, który założyłabyś pod spódnicę, aby siedząc np. w pociągu nie ubrudzić siedziska. I siebie samej.

Gdybyś była ciut mniej zamożna szyłabyś sobie sama te prototypy współczesnych, wielorazowych podpasek z chłonnych szmatek z lnu czy bawełny.

Gdybyś była jeszcze ciut mniej zamożna i nie stać by cię było na tkaniny to szyłabyś sobie sama woreczki w kształcie podpaski, które podpinałabyś do bielizny. Jednak nie byłyby one wypełnione tkaniną, lecz suchym mchem, trawą czy liśćmi.

Gdybyś była biedna chłopką, należała do biedoty to najprawdopodobniej stosowałabyś free bleeding. Twoja krew menstruacyjna wpływałaby ci swobodnie, a siadając zostawiłabyś charakterystyczne brunatne plamy.

_

Miesiączka to jeden z niewidzialnych tematów.

Do XIX wieku temat menstruacji objęty był tabu, zgodnie z zasadą: jeśli o czymś nie mówię to to nie istnieje. Kobieta menstruująca objęta była społeczna zmową milczenia, kojarzona z grzechem, nieczystością, skalaniem, a nie mocą płodności i kreacji nowego życia.

W niektóre osoby do dziś żyją w takim przekonaniu.

Ściskam udami

.

O autorce

Doktorka kulturoznawstwa, przez 11 lat związana z antropologią kultury. Specjalizuje się w antropologii seksualności i ciała, dyskursach kultury współczesnej oraz popularnej.

Jeszcze nikt nie skomentował

    Zostaw komentarz